Reakcje psychologiczne na ryzyko, a strategia inwestycji

Inwestowanie jest pojęciem rozpatrywanym przez każdego człowieka posiadającego nawet drobne oszczędności. Strach przed utratą pieniędzy oraz chciwość wynikająca z chęci ich dynamicznego pomnażania to główne składniki pojawiające się na rynku kapitałowym. Otóż każdy inwestor indywidualny bez strategii zarządzania ryzykiem oraz co ciekawe psychologicznym nastawieniem nie jest w stanie skupić się na racjonalnej analizie spółek do portfela. Zawsze poświęcenie pieniędzy na zakup akcji lub innych, bardziej ryzykownych instrumentów generuje emocje. Trzeba je po prostu minimalizować do granic możliwości. Zaburzają bowiem proces świadomego podejmowania decyzji. Inwestorzy to ludzie, którymi kierują proste emocje tj. chciwość, chęć odegrania się za stratę wygenerowaną przez złą informację. Eliminowanie wad psychologicznych musi być poparte samoobserwacją, najlepiej prowadzoną za pośrednictwem dziennika inwestora. Psychologiczny aspekt rywalizacji rynkowej istnieje z człowiekiem od pierwszej wymiany finansowej czy barterowej. Każdy bowiem chce jak najwięcej zarobić na swoich umiejętnościach, kapitale ogólnie. Psychologia, emocje nieubłaganie pojawiają się w momentach podejmowania ważnych decyzji. Można zminimalizować ich znaczenie, nigdy jednak nie nastąpi pełna eliminacja. Dopasowanie strategii spekulacji pod omawiane reakcje jest obowiązkiem każdego gracza dążącego do sukcesu.