Jak działa giełda

Wynagrodzenie za zarządzanie w przypadku obu rodzajów funduszy jest zwykłe wysokie. Jednym ze sposobów uniknięcia go jest przystąpienie do amerykańskiego funduszu powierniczego (ang. US mutual fund), który jest mniej więcej tym samym, co otwarty fundusz inwestycyjny z tym, że pobiera niższe opłaty. Jednak dodatkowym kosztem, jaki się ponosi, jest ryzyko zmian kursów walutowych, które mogą zniwelować oszczędności. Ostatecznie istnieje także alternatywa w postaci stworzenia prywatnego funduszu wspólnego inwestowania. Kluby inwestycyjne, bo o nich tutaj mowa, ogromnie popularne w Stanach Zjednoczonych, powstają na bardzo dużą skalę w całej Wielkiej Brytanii. Funkcjonują one w ten sposób, że grupa ludzi gromadzi gotówkę, aby następnie zainwestować ją na rynku papierów wartościowych. Najpopularniejszą metodą jest comiesięczne zbieranie określonej kwoty, powiedzmy 10 funtów od każdego, a następnie wspólne decydowanie, jak najlepiej ulokować zebrane pieniądze. Niewątpliwą zaletą tego systemu jest możliwość dywersyfikacji inwestycji, uniknięcie opłat za zarządzanie, ekscytacja wynikająca z bezpośrednich inwestycji, okazja do szerszych kontaktów towarzyskich oraz podział pracy związanej z wyszukaniem walorów wartych zainteresowania pomiędzy wszystkich członków danej grupy.