Inwestor jako zawód wysokiego ryzyka

Czy bycie inwestorem indywidualnym się opłaca? Na pewno dla osób, które są w stanie poświęcić na tego typu działalność przynajmniej kilka godzin dziennie. Niestety realizacja transakcji może być bardzo krótka, ale przed nią występuje wzmożony okres analizy obejmujący często nawet największe agregaty makroekonomiczne takie jak PKB, czy rozwój prawny i technologiczny. Inwestor musi pogodzić się z tym, że codziennie śledzi informacje ze spółek, gospodarki, zapisuje swoje przemyślenia w dzienniku. Nie ma zresztą innej rady. Trzeba się dopasować do schematu zarabiania. Dorównanie do rynku jest bardzo trudne nie mówiąc już o wygraniu z nim. Wysokie ryzyko pojawia się w momencie braku zabezpieczeń kapitału oraz przewidywania pewnych losów świata finansów. Inwestor musi zamienić się czasami w proroka. Czytać analizy dotyczące przyszłości świata gospodarczego. W ten sposób jest w stanie zrozumieć ewentualny okres zmiany popytu i podaży pieniądza, a tym samym uniknąć bankructwa. Inwestor może ograniczyć ryzyko przez stosowanie prostej techniki dywersyfikacji. Podsumowując, inwestowanie to zawód, który można oczywiście połączyć jako hobby ze standardową pracą na etacie, ale nigdy nie osiągniesz, wtedy znakomitej efektywności. Zawsze będzie czegoś brakowało w Twojej technice. Najwięksi inwestorzy świata w pewnym momencie swojego życia zrozumieli, że muszą poświęcić się całkowicie omawianej tematyce. Wtedy dopiero zaczęli realizować naprawdę swoje cele.