Finanse jako pogoń za symbolami statusu społecznego?

Człowiek funkcjonujący w obecnym społeczeństwie pożąda statusów bogactwa. Niestety ich wartość się dewaluuje, ponieważ mamy do czynienia z licznymi podróbkami oraz imitacjami. Finanse stanowią wyjście do tej strefy. Jak zatem żyje przeciętna niezależna osoba w Polsce i jak gospodaruje na tym tle swoim budżetem domowym? Przede wszystkim przy niskich dochodach nie można sobie pozwolić na bardzo jakościowe rzeczy. Symbole statusu społecznego w formach podróbek trafiają jednak do biedniejszej części społeczeństwa, a ludzie żyjący na długu, w małych mieszkaniach zaczynają uważać się za klasę średnią. Pogoń za wzmocnieniem finansów, często kończy się postawą roszczeniową wobec państwa lub najbliższych. Kiedy tak postępujesz to oznacza, że dałeś wciągnąć się w wir nieefektywnej konsumpcji, która prędzej czy później stanie się kulą u nogi. Najważniejszym zadaniem stosującym przed człowiekiem współczesnym jest ograniczenie wydatków na rzecz inwestycji. Tylko wtedy da się uzyskać prawdziwie wartościowy status majątkowy oraz świadomościowy. Finanse oczywiście jak najbardziej w tym pomagają, ale nie należy traktować ich jako priorytetu samego w sobie. Pieniądze nie zmienią w twoim życiu niczego pod względem świadomości. Czasami biedniejszy człowiek jest szczęśliwszy od bogatszego. Finanse zatem zmieniają jedynie powierzchowne nas postrzeganie, ale wewnątrz dalej popełniasz te same błędy. Czy da się to zmienić? Tak, sprawdzaniem pewnych postaw, zmianą nawyków.