Czy państwo wie lepiej co zrobić z pieniędzmi obywateli?

Wpływające do budżetu państwa pieniądze pochodzące z bardzo ciężkiej pracy obywateli są w praktyce wykorzystywane różnie. Można powiedzieć, że z jednej strony dobrze, z drugiej źle. Od czego zatem zależy powodzenie wydatków? Państwo niestety nie funkcjonuje tak jak duże przedsiębiorstwo i nie bada potrzeb swoich klientów, czyli w tym przypadku obywateli. Jeżeli ludzie mówią o zlikwidowaniu zbyt dużych podatków, wtedy należy pomysł rozpatrzyć i się do niego przychylić. Społeczeństwo ma wrażenie, jakby rząd wiedział lepiej co zrobić z ogólną pulą pieniędzy. Nie jest to dobre myślenie, nie zapewnia też perspektyw. Pola do naprawy istnieją na wielu gruntach, wystarczy wymienić chociażby gospodarkę, przedsiębiorczość, drogi, edukację. Te luźne słowa charakteryzują największe wady polskiej ekonomii. Nie rozwijamy dostatecznie swoich najlepszych cech, ponieważ pieniądze z podatków wędrują nieefektywnie do rozszerzającej się siatki urzędów. Kiedy przeciętny obywatel obserwuje informacje napływające z mediów o nowych zakupach parlamentarzystów dotyczących rzeczy zbędnych do prowadzenia działalności politycznej można mieć wrażenie, że pieniądze z podatków są krótko mówiąc marnotrawione. Niepotrzebne zapisy w ustawie budżetowej sugerują, że ministerstwo finansów działa krótko mówiąc źle, a może nie robi raczej wszystkiego, by było w miarę dobrze. Trudno rozpatrywać ten obszar, ponieważ ze społecznego punktu widzenia budzi on zawsze emocje, wiele kontrowersji.